Rząd Stanów Zjednoczonych stara się przekonać opinię publiczną, że agresja
na Irak jest częścią Wojny z Terroryzmem, która rozpoczęła się 11 września 2001.
Ale w rzeczywistości bogaci i wpływowi amerykanie w rządzie nic sobie nie robią
z faktu, iż prawie trzy tysiące pracowników straciło życie w ataku na World
Trade Center. Gdyby było inaczej, mogliby z łatwością ocalić życie o wiele większej
liczby ludzi udostępniając powszechną opiekę zdrowotną, wymuszając przestrzeganie
zasad bezpieczeństwa w miejscu pracy i prowadząc pro-społeczną politykę.
Reżim Saddama Husseina jest zainteresowany utrzymaniem brutalnego ucisku nad
ludnością Iraku i wzmacnianiem swojej potęgi w regionie. Jednak Irak nie miał
nic wspólnego z atakami z 11 września, ani nie stanowi poważnego zagrożenia
dla USA. Jak powszechnie wiadomo, właśnie USA są krajem dysponującym największą
ilością broni masowego rażenia i krajem, który eksportuje najwięcej broni do
innych krajów. Nie ulega wątpliwości, że Saddam Hussein jest okrutnym dyktatorem.
Niestety świat jest pełen okrutnych dyktatorów, którzy w większości są sojusznikami
lub wasalami USA. Saddam Hussein powinien zostać usunięty wolą ludu irackiego.
Tylko sami Irakijczycy mogą zadecydować, w jakim ustroju pragną żyć. Nie ma
żadnego usprawiedliwienia dla mordowania ludności irackiej pod pozorem, że Irak
może kiedyś zagrażać bezpieczeństwu świata. Mordowanie ludności irackiej jest
aktem międzynarodowej agresji.
Prawdziwe powody wojny przygotowywanej przez USA mają naturę ekonomiczną i polityczną.
Po pierwsze, na terytorium Iraku znajdują się gigantyczne zasoby ropy. Kontrola
nad złożami naftowymi oznacza kontrolę nad podstawą światowego kapitalizmu przemysłowego.
Zarówno środki transportu, jak i produkcja nawozów sztucznych, pestycydów, plastiku
i środków chemicznych uzależnione są od dostaw ropy. Ale zasoby ropy na świecie
są ograniczone. System kapitalistyczno-przemysłowy musi nieustannie powiększać
zasięg swojej kontroli. Stany Zjednoczone i inne bogate kraje o tradycji imperialistycznej
starają objąć swoją kontrolą naturalne zasoby krajów rozwijających się.
Przemysłowy kapitalizm musi zostać zastąpiony ekologicznie zrównoważonym systemem
produkcji opartym na samorządności.
Wywołując wojnę, USA pragną zademonstrować, że są najpotężniejszym państwem
i imperium na ziemi. Kraje trzeciego świata mają zrozumieć, że nie wolno im
działać niezależnie. Saddam Hussein
- niegdyś sojusznik USA - odwrócił się od swoich amerykańskich mocodawców, musi
więc zostać obalony.
Państwa o ustroju kapitalistycznym istnieją po to, by toczyć wojny. Stosunki
międzynarodowe są dla nich areną walki o dominację. Większość swoich budżetów
przeznaczają na wydatki wojskowe. Ich systemy ekonomiczne są uzależnione od
wydatków na siły zbrojne. Bez wojen zimnych i gorących, małych i dużych, ich
chora ekonomia nie mogłaby się utrzymać. Aby ograniczyć destrukcyjne dążenia
państw, musimy wywierać nacisk na rządy tych państw. Aby położyć kres wojnom,
musimy położyć kres samym państwom.
Oświadczenie OPEN CITY ANARCHIST COLLECTIVE i NEFAC. Nowy Jork