NO
NATO w Warszawie
środa, 25. 09. 2002

Wczoraj w Warszawie odbyła się akcja protestacyjna przeciw ministrom obrony
państw NATO, którzy przyjechali do Warszawy na nieformalne spotkanie przed listopadowym
szczytem w Pradze.
W demonstracji uczestniczyło ok. 80 osób min. niezrzeszeni anarchiści, członkowie
Federacji Anarchistycznej z Warszawy i ze Szczecina oraz Radykalne Czirliderki.
Manifestacja rozpoczęła się na placu Zamkowym, gdzie rozdawano ciepłą zupę w ramach „Jedzenie zamiast bomb”. Następnie Radykalne Czirliderki trzymając w rękach zdjęcia Busha wykonały pieśni pt.: ”Sercem kochamy Busha”, „Natowskie dzieci” i „Niechaj z nami będzie Bush” na melodię znanych psalmów kościelnych. W takt śpiewu za czirliderkami podskakiwała wesoło ubrana na czarno śmierć z kosą pomalowaną w kolory flagi amerykańskiej.
Wznoszono również okrzyki „Wojna wojnie”, „NATO precz”,” Dość już ofiar”. Jeden z uczestników FA Szczecin poinformował przez megafon:”Nie godzimy się na kolejną wojnę. Walka z terroryzmem jest tylko pretekstem USA dla robienia swoich brudnych interesów. Nie ma dobrych i złych wojen - wszystkie są zbrodniami".
Przez osobę z Polsko-Amerykańskiego Towarzystwa Przyjaźni im. F-16 zbierane były datki i w zamian rozdawane były symboliczne ulotki cegiełki z obrazkiem bomby i następującym tekstem:
„Czy nigdy nie chciałeś pomóc dzieciom w Iraku?
Dzieciom pozbawionym telewizji CNN, McDonalds’a i Pepsi Coli?
Teraz masz szansę zrobić dobry uczynek! Wykup symboliczną bombę na dzieci irackie. Każda Bomba Humanitarna zostanie rzucona na wybraną iracką szkołę lub szpital przez humanitarny konwój F-16. Bomby kasetonowe, o rozmiarach specjalnie zaprojektowanych dla dzieci objęte są oficjalnym patronatem Fundacji im. Jolanty Kwaśniewskiej. Bomby z głowicami ze zubożonego uranu, bombardowanie elektrowni i fabryk chemicznych, to nasze inwestycje w zdrowie irackich dzieci. To wszystko będzie możliwe dzięki jednej malej symbolicznej bombie, którą możesz kupić i z dumą nosić na sercu”.
Potem odbył się przemarsz pod Pałac Prezydencki, gdzie ponownie zostały odśpiewane pieśni i wyskandowane nowe hasła: „Politycy do okopów, „Żadnej wojny za nasze pieniądze”.
Po 20 minutach uczestnicy demonstracji udali się w dalszą drogę do ambasady amerykańskiej. W czasie przemarszu został spontanicznie zajęty jeden pas ulicy Nowy Świat. Policja nie interweniowała, pomimo faktu niezalegalizowania całej akcji przez anarchistów.
Przed ambasadą amerykańską doszło do przepychanek z nerwowymi przedstawicielami policji (min. policjant próbował uderzyć kobietę), którzy następnie przystąpili do spisywania prawie wszystkich osób biorących udział w proteście oraz grozili sądem grodzkim.